Dziś dostałam przesyłkę z Kanady. Byłam akurat w pracy i dostałam sms z domu, że dostałam jakąś paczkę z zagranicy. Bardzo się ucieszyłam bo myślałam, że może zginęła na poczcie. Z tymi pocztami to różnie bywa. Na szczęście okazało się że to nie to. W paczce był przemiły list, który wszystko wytłumaczył. Przykro mi z powodu Twojego komputera. No ale przejdźmy do najważniejszego. W paczce były same cuda nad cudami. Pierwsze rzuciły mi się w oczy guziczki. Piękne kolorowe po prostu bajeczne. Następnie z paczki wyleciała czekolada. Jutro zjem ją do kawy. Następnie wyleciały muliny DMC. Piękne kolorki. Potem z koperty wyciągnęłam coś w foliowym woreczku. Po rozpakowaniu okazało się ze jest to ekologiczna torba lniana na zakupy. Idealna żeby schować ją do torebki i zawsze ją mieć przy sobie. W kopercie był też magnez na lodówkę z napisem Kanada oraz karteczki do własnego wykorzystania i najważniejsze to breloczek własnoręcznie wykonany. Breloczek zaraz zawieszę do kluczy. Chciałam tylko szybko się pochwalić co za cuda dostałam. Dziękuję za prezent.

Today I received a opackage from Canada. I was at work when it arrived and got a text message that it's here. I was very happy as I had been worried that it got lost inmail. You know how it can be... Inside the package there was a letter which explained to me what happened - I'm verry sorry about your computer. But let's get to the most interesting part. Inside the package there were wonders.The buttons caught my eyes first - they were so colorful. Then some chocolate, dmc floss and finally linen eco shopping bag. Perfect to keep in my bag and always have it at hand. There were a Canada fridge magnet, cards and a hanmade key ring. I will put my keys on it right away. Thank you very much for everything.
No comments:
Post a Comment